Jako że w łazience , nie za bardzo trzymała izolacja pod umywalkę postanowiłem się wybrać do Instalatora na Piotrowice , nie chciało mi się iść na piechotę to odpaliłem rower , po wcześniejszej zabawie z regulacja hamulca przedniego. Jako że jak już wsiadłem postanowiłem się dopompować, podjechałem na shella. Następnie kursik na Rybaczówke, wracając na wąskiej drodze bobry z lasu kilometr na traktorze mnie przetrzymali, a ze wyprzedzanie było niebezpieczne nie ryzykowałem. Jeszcze przypomniałem sobie że u Piotra i Pwała jest dobre Piwo to znów na Piotrowice , po drodze postanowiłem wjechać do starego miejsca pracy Schulstad. Niestety magazyn był zamknięty ,jedynie co zauważyłem dorobili się porządnego hasioka.
Jako ze dzis dostalem zamowione nowe blotniki MTB firmy Moon Bike , po zamontowaniu postanowilem testnac ;) Telefon do Darka i go z wyra wyciaglem na malom rundke na Podlesie , na koniec wizyta u Piotr i Pawla na kolejne ciemne piwko i do domu.
Wieczorem telefon od Darka jedziesz ?.Jakoś mi się nie chciało,ponieważ dopiero co po wczorajszej walce z antenom Sat , przyszedłem właśnie ze sklepu z karta TNK , i chciałem się zabrać za fleszowanie tunera. Ale jeszcze logi nie spadły to się jakoś pozbierałem i nie żałuje ponieważ pojechaliśmy naprawdę fajna trasa w skrócie do okola Podlesia. Robiąc postój koło mojego ulubionego basenu , wszedłem popytać o ceny oraz gdzie można rower zostawić. Potem dalej objazd tej dzielnicy lasem aż do Piotrowic jeszcze robiąc jeden postój kolo marketu Piotra i Pawła , na dobre ciemne piwko.
Dziś Ja postanowiłem sprawdzić jak z formą u Darka po koncercie ;) , rano telefon a tu zdziwko ,bez zbędnego namawiania umówiliśmy się na rowerowy wypad .Pomysł Wesoła ruszyliśmy w kierunku Szpitala Ochojec ,a następnie lasem do celu .Na Wesołej mało kto był może dlatego ze dość wczesna pora większość ludzi pewnie w kościele, nawet lokale pozamykane ,czasem śmignął jakiś rowerzysta ale ogólnie pustki plus wędkarze . Wracając postój na Rybaczówce tu dla odmiany pełno luda .I taka to ekspresowa wycieczka . Korzystając z niezłej Pogody będę dziś montować antenę satelitarna po 2 latach nieobecności i braku tego wynalazku może w końcu zobaczę znów co na vivie :)
To znow zaniedbany darmowy basen w okolichac Murcek.
Ale owiele wiekszy niz ten na Rybaczowce.
Widok na Kosztowy.
Spacerkiem.
Rybaczowka zdiecie z Foot Baru.
Ladnie wyglada ale smak taki sam jak tego hamburgera :)
Wyjazd zaczelismy od odwiedzenia Starganca ,sesja zdieciowa i dalej szlakiem w kierunku Rudy Slaskiej , Tutaj odszukalem miejsce pracy drwala,kiedys tu pare ton osobiscie przenioslem.Nastepnie malymi dzielnicami ,az do celu czyli Chudowa.Tutaj znow wieksza sesja zdieciowa oraz posilek.Droge powrotna zaczelismy od podjazdu do tego silnym wiatrem w twarz 3 km , na trasie w kierunku mikolowa wszedzie byly podjazdy,na nastepnym tuz przed Mikolowem trz eba bylo troszke isc piechota,olalismy meczarnie na rowerach.Udalo sie dojechac na Rynek tam az 30 minut prz erwy ale na pieknym ryneczku chyba niema blizej Katowic ladniejszego,nastepnie juz easy bo zjazdem na Podlesie,po dotarciu do domu Piwko oraz kompiel naszych rowerow.Wiecej info tu >Click!
(Starganiec) - sladami wiezy spadochronowej.
Halda
(Ruda Slaska) Kaczucha.
W dobrym kierunku.
Zameczek 1.
Rowerki.
Zameczek 2.
Nikogo niema w domu.
Stare drzewo.
Obiad 2.50 €
Droga powrotna.
Pole golfowe.
Droga 1.
Droga 2.
(Mikolow) Pomnik upamietniajacy ofiary II wojny swiatowej.
Szybki kursik bez fotek w ciemnosciach i po ulicach. Lidlowy halogen plus najmocniejsza dioda daja rade w ciemnosciach. Wypad po okolicy ,wiec niema sie co rozpisywac.
Stala trasa: Ochojec>Kostuchna>Podlesie>Piotrowice
Wyjazd przebiegal bezproblemowo az Darkowi sie zachcialo odwiedzic stacje kolejowa Piotrowice (Tam gdzie Ja nieodwazylem sie robic zdiec) ale w Piotrowicach maly error i wywrotka na sczesnie nie moja.Pozniej juz tylko fotki na Dworcu i do domu. Wiecej info >Click!
Takze jutro raczej tez nie pojezdze ale pogram w turnieju z pula 100k $ o final ;)
PS. Niestety finalu nie bedzie ,po udanym poczatku turnieju ukonczylem w polowie stawki.Okolo 4000 miejsca ,na ponad 9000 zawodnikow.Potrzebowalem byc w 2000 graczy. :(