Jako ze zachialo mi sie wyskoczyc na Bike, zrobilem trase na lotnisko Muchowiec oraz Doline Trzech Stawow.Perwsze wiosenne promienie slonca ,i fajna niedzielna wycieczka przez Ochojecki las w strone lotniska (tutaj nieomieszkalem sie przejechac na nowym nabytku Darka "KTM Ultra Flite" ,a nastepnie w strone Katowic postoj przy Lidlu aby sie cos napic na osiedlu Paderewskiego i powrot do domu.
Jako ze nowy sezon rowerowy zbliza sie coraz bardziej wyskoczylem z Darkiem w okolice Mikolowa nad kamieniolom ,przyjemne z pozytecznym. Do 20 km czulem sie wysmienicie ale jako ze ostatnio bylem przeziebiony troszke oslablem, i potem juz marudzilem takze ominelismy jeden punkt programu stare koszary.Postoj na rynku w Mikolowie a nastepnie szybko do domu.
Jako ze zblizaja sie zmimowe wieczory znalazlem sobie cos co lubie, najwiekszy serwis pokerowy na swiecie robi znow fajne promo. dla kazdego za darmo.
Wielu graczy marzy o zamianie swojego hobby na pracę zarobkową, ale tylko wybranym udaje się to osiągnąć. Teraz gracze PokerStars z Europy Środkowej i Wschodniej mogą spełnić to marzenie, zostając zawodowymi pokerzystami dzięki promocji Praca Marzeń. PokerStars przygotowało aż sześć kontraktów dla graczy i – co najważniejsze – zapewniło też liczne kwalifikacje, umożliwiające Ci jak najlepsze wykorzystanie tej wielkiej życiowej szansy.
Choc lubie mniejsza ilosc uczestnikow ,na codzien to tu tez mozna pograc ;)
Miał być wyjazd o 8:00 był o 12:00 po wstępnym ustaleniu czy damy rade zrobić 60 km ,i nie wrócić o 24 , postanowiliśmy się wybrać nad jeziorko do Dziećkowic. Początek trasy poszedł ekspresowo w kierunku na Kostuchne , jesienne klimaty fajna trasa itp. Wycieczka przebiegała idealnie aż do Lędzin po minięciu miasta chcieliśmy odwiedzić fajna rybaczówkę lecz głos z daleka Ej ty !gdzie jedziesz na tym kole :) ostudził nasze zamiary,aby porobić fotki oraz się zatrzymać , faktycznie maja tam tabliczkę zakaz rowerów. Więc ruszyliśmy dalej i tu małe zdziwko koniec trasy zalana droga , i następna też więc ruszyliśmy polem na piechotę , z drugiej strony zaliczyłem upadek , prosto w błotko ale przy minimalnej prędkości. Dotarliśmy na miejsce. Tu większy odpoczynek oraz fotki i dalej po piaszczystym terenie aby jakoś sensownie wyjechać. Później aż do Mysłowic wypatrywaliśmy otwartego sklepu spożywczego choć mineliśmy ich z 10 sobota to i pozamykane. Tu uzupełnienie płynów i dalej w trase. Następnie Wesoła odpoczynek , i kierunek na Ochojecki rezerwat przyrody. Jako ze mi zostało parę piwek z ostatnich moich rozgrywek pokerowych online, to zaprosiłem Darka i posiedzieliśmy jeszcze u mnie na tarasie rozmawiając o przebytej trasie ,oraz o naszym skończonym w 60 % programie edukacyjnym dla dzieci na Amige.To były czasy ....
Taka mala nostalgia ale foty idealnie pasoja do muzyki z lotusa Amigowego przed planszami...... Click!